Projekt linii SKA wchodzi w decydującą fazę
Projekt przywrócenia połączenia kolejowego między Krakowem a Niepołomicami nabiera realnych kształtów. Samorząd województwa małopolskiego realizuje inwestycję w ramach programu „Kolej+” wspólnie z PKP PLK. Dokumentacja projektowa powstaje od przełomu 2023 i 2024 roku, a obecnie trwa uzgadnianie projektu budowlanego. Równocześnie procedowana jest decyzja środowiskowa, dlatego inwestycja wchodzi w kluczowy etap.
Według harmonogramu pozwolenie na budowę ma zostać wydane w czwartym kwartale 2026 roku. Jeśli ten termin zostanie dotrzymany, prace budowlane ruszą w 2027 roku. To oznacza, że mieszkańcy Krakowa i Niepołomic mogą w perspektywie kilku lat zyskać szybkie połączenie w ramach Szybkiej Kolei Aglomeracyjnej.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Shanties 2026 w Krakowie. Jubileuszowy festiwal opanował Rynek i Filharmonię
Trasa i przystanki. Gdzie pojedzie pociąg?
Wybrany wariant zakłada budowę 5,8 km jednotorowej linii od Podgrabia Wisła na linii 95 Kraków Mydlniki – Podłęże. Następnie torowisko poprowadzi przez Niepołomicką Strefę Inwestycyjną aż do centrum miasta. Co istotne, linia zakończy się w rejonie dworca autobusowego i parkingu P+R przy ul. Kolejowej.
Na trasie zaplanowano dwa przystanki – w sąsiedztwie ulic Grabskiej oraz Skarbowej. Dzięki temu z połączenia skorzystają zarówno pracownicy strefy przemysłowej, jak i mieszkańcy nowych osiedli. Jednocześnie lokalizacja stacji końcowej jak najbliżej centrum ma ułatwić przesiadki i skrócić czas dojazdu do Krakowa.
Konsultacje społeczne i rosnące emocje
Choć inwestycja może znacząco poprawić komunikację w aglomeracji, budzi również kontrowersje. Część mieszkańców Niepołomic sprzeciwia się planowanej lokalizacji stacji końcowej. Właśnie dlatego gmina organizuje konsultacje społeczne, które odbędą się od 2 do 10 marca 2026 roku.
Podczas spotkań mieszkańcy będą mogli zgłaszać uwagi i propozycje, ze szczególnym uwzględnieniem umiejscowienia stacji przy ul. Kolejowej. Z jednej strony projekt oznacza rozwój i większą dostępność transportową. Z drugiej jednak rodzi pytania o hałas, ruch samochodowy i wpływ na najbliższą zabudowę. Dlatego nadchodzące tygodnie mogą okazać się kluczowe dla ostatecznego kształtu inwestycji.
Koszty rosną, ale stawka jest wysoka
Wartość prac projektowych wynosi obecnie 4,6 mln zł. Jednak całkowity koszt budowy linii dynamicznie rośnie. Początkowo inwestycję szacowano na 150 mln zł, później na 320 mln zł. Dziś mówi się już o kwocie przekraczającej 400 mln zł, która obejmuje dokumentację, roboty budowlane oraz wykup nieruchomości.
Mimo rosnących kosztów projekt pozostaje jednym z najważniejszych przedsięwzięć transportowych w tej części Małopolski. Jeśli linia powstanie zgodnie z planem, może odciążyć drogi wjazdowe do Krakowa i realnie skrócić czas codziennych dojazdów. A to dla tysięcy mieszkańców oznacza nie tylko wygodę, lecz także lepszą jakość życia.
Zainwestuj w zdrowie i estetykę swojego uśmiechu już dziś. Profesjonalny ortodonta Kraków pomoże Ci osiągnąć spektakularne rezultaty.
