Plan utworzenia zielonego skweru u zbiegu ulic Piwnej i Józefińskiej w Krakowie ostatecznie nie zostanie zrealizowany. Choć koncepcja zakładała zazielenienie betonowej przestrzeni w pobliżu Kładki Bernatka i zyskała poparcie wielu mieszkańców okolicy, miasto wycofało się z projektu po konsultacjach społecznych. Powodem była obawa części użytkowników parkingu przed utratą miejsc postojowych oraz brak jednoznacznego poparcia dla zmian.

Decyzja oznacza także utratę około 3 mln zł zewnętrznego dofinansowania, które miało zostać przeznaczone na realizację inwestycji.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Nietypowa akcja – Strażacy uwolnili łabędzia przymarzniętego do Wisły

Konsultacje społeczne: dwa spojrzenia na jedną przestrzeń

Jak informuje krakowski magistrat, w badaniu opinii dotyczącym przyszłości trójkątnego parkingu wzięło udział 220 osób, a w otwartym spotkaniu konsultacyjnym uczestniczyło ponad 20 mieszkańców. Wyniki pokazały wyraźny podział.

Osoby niekorzystające z samochodów w ponad 90 procentach opowiedziały się za zazielenieniem terenu. Inaczej głosowali użytkownicy parkingu, wśród których dominowały obawy o dostępność miejsc postojowych – szczególnie dla rodziców dzieci uczęszczających do pobliskiej szkoły muzycznej.

Miasto podkreśla, że planowana nowa aranżacja oznaczałaby likwidację czterech z trzydziestu miejsc parkingowych. To, zdaniem urzędników, było kluczowym argumentem przeciwko realizacji projektu.

„Lokalsi byli za”. Radny krytykuje decyzję

Decyzja magistratu spotkała się z ostrą reakcją radnego dzielnicy Podgórze, Macieja Fijaka, który w mediach społecznościowych nie krył rozczarowania.

Straciliśmy trzy miliony zewnętrznej dotacji, żeby rodzice podjeżdżający pod drzwi szkoły spali spokojnie – komentował radny, podkreślając, że mieszkańcy okolicy w większości popierali zmiany.

Jak wylicza Fijak, 61 proc. respondentów poparło przekształcenie parkingu w „zielony parking”, a łącznie – uwzględniając głosy z uwagami – kierunek zmian akceptowało około 70 proc. uczestników konsultacji. Ponad połowa zgadzała się również na ograniczenie liczby miejsc postojowych. Jego zdaniem sprzeciw niewielkiej grupy użytkowników parkingu przesądził o losie całego projektu.

Tak miała wyglądać „zielona Piwna”

Projekt „zielonej Piwnej” zakładał rozebranie części betonowej nawierzchni, wprowadzenie zieleni, poprawę retencji wód opadowych oraz ograniczenie nagrzewania się przestrzeni. Samochody nie miały zniknąć całkowicie – parkowanie planowano wokół skweru, a całość miała zostać uzupełniona o remont chodnika.

Z myślą o nowej aranżacji w grudniu odsłonięto w tym miejscu mural Małgorzaty Markiewicz, który miał stać się artystycznym akcentem zmieniającej się przestrzeni.

Miasto: kompromis był niemożliwy

Urzędnicy podkreślają, że analizowano także wariant kompromisowy, zakładający więcej zieleni przy zachowaniu obecnej liczby miejsc parkingowych. Ostatecznie uznano go jednak za niemożliwy do realizacji ze względów technicznych i funkcjonalnych.

Tym samym u zbiegu Piwnej i Józefińskiej pozostanie dotychczasowy układ parkingowy. Temat zielonego skweru – przynajmniej na razie – trafia na półkę z niezrealizowanymi pomysłami, które w Krakowie wciąż budzą silne emocje.

Nowoczesna ortodoncja jest na wyciągnięcie ręki. Ortodonta Kraków łączy skuteczność z estetyką.