Kraków wraca do tematu trasy tramwajowej na Azory – jednej z najbardziej wyczekiwanych inwestycji komunikacyjnych w zachodniej części miasta. Projekt obejmuje dwie linie: tradycyjne połączenie od Krowodrzy Górki oraz nowe rozważania dotyczące trasy od południa, z rejonu Cichego Kącika. W mieście trwają przygotowania do opracowania nowej koncepcji, która uwzględni zarówno potrzeby mieszkańców, jak i możliwości techniczne.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Kraków inwestuje w nowe tramwaje. Stare wagony znikną z ulic miasta
Dwie linie na Azory – historia i wyzwania
Pierwsza linia, czyli połączenie od Krowodrzy Górki, jest od lat priorytetem w planach krakowskich inwestycji tramwajowych. W tym roku Zarząd Inwestycji Miejskich chce dysponować decyzją środowiskową i ZRID oraz ogłosić przetarg na wykonanie robót. To projekt, który ma nie tylko usprawnić transport, ale również odciążyć ulice w centrum i poprawić przepustowość sieci tramwajowej.
Druga linia, od południa – z Cichego Kącika – napotykała na wiele problemów projektowych. Poprzednia koncepcja przez ul. Piastowską i Głowackiego została odrzucona po negatywnej opinii audytu rowerowego. Miasto odstąpiło od umowy z projektantem, a brak praw autorskich do wcześniejszej dokumentacji oznacza konieczność przygotowania planów od nowa.
Nowa koncepcja i alternatywa przez al. Kijowską
Obecnie urzędnicy analizują wariant poprowadzenia tramwaju przez al. Kijowską, który pozwala na pełne wyznaczenie relacji skrętnych na skrzyżowaniu z ul. Królewską. Tramwaje w tym wariancie miałyby jechać al. Kijowską aż do ul. Wrocławskiej, następnie przez istniejące tory w rejonie PKP Łobzów i w kierunku zachodnim do projektowanej pętli Azory. Trasa przewiduje także możliwość dalszego połączenia w kierunku wschodnim, do włączenia w istniejącą sieć tramwajową.
Urzędnicy podkreślają, że nowa koncepcja będzie musiała uwzględniać różne warianty przebiegu oraz uzyskać decyzję środowiskową. Na opracowanie dokumentacji przewidziano w budżecie miasta 3,5 mln zł.
Problemy i ograniczenia dotychczasowych projektów
Główne przeszkody w poprzedniej koncepcji obejmowały m.in. trudną geometrię przejazdu przez skrzyżowanie z ul. Mydlnicką, kolizję z ruchem samochodowym na al. Armii Krajowej oraz brak możliwości wykształcenia wszystkich relacji skrętnych na węźle Piastowska–Głowackiego. Dodatkowo, brak miejsca w ciągu ul. Głowackiego w sąsiedztwie stadionu Wawelu, ochrona obiektów konserwatorskich oraz sąsiedztwo terenów wojskowych ograniczały możliwości poprowadzenia trasy.
Co dalej i perspektywy dla mieszkańców
Miasto planuje ogłoszenie przetargu na opracowanie nowej koncepcji jeszcze w pierwszej połowie roku. W dalszym etapie, po uzyskaniu decyzji środowiskowej, podejmowane będą działania w celu zabezpieczenia środków finansowych na realizację inwestycji.
Dla mieszkańców Krakowa oznacza to szansę na nowoczesne, wygodne i szybkie połączenie tramwajowe na Azory, które poprawi komunikację, odciąży centrum miasta i wzmocni transport publiczny w zachodnich dzielnicach. To dopiero początek, ale kolejny krok w stronę spójnej i efektywnej sieci tramwajowej w stolicy Małopolski.
Szukasz specjalisty od pięknych uśmiechów? Ortodonta Kraków Dr. Łyszczarz zapewnia nowoczesne leczenie i indywidualne podejście.
